„Człowiek to rzeczownik, a rzeczownikiem rządzą przypadki.”

Ogólne rozbicie (11 tc)

2013-10-29 14:12:07, komentarzy: 6

11 tydzień ciąży a brzuszka ani widu ani słychu. Zaczyna mnie to drażnić. Miewam chwile kiedy zastanawiam się, czy aby na pewno jestem w ciąży i jeśli tak to czy na pewno wszystko przebiega w porządku. Oczywiście ja wciąż czuję się fatalnie zarówno fizycznie jak i psychicznie - nie mniej brak widocznego potwierdzenia ciąży (brzuszka) doprowadza mnie do dziwnych myśli.

 

Kilka dni nie wymiotowałam i już myślałam, że to koniec mdłości, ale jednak wczoraj zwymiotowałam cały obiad a i dziś od rana mi się zbiera. Miałam kilka planów na dziś do zrobienia i pewnie nawet połowy nie zrobię. Do standardowych objawów ciąży takich jak mdłości, wymioty i senność doszły teraz zawroty głowy. Są o tyle dokuczliwe, że nie jestem w stanie wziąć porządnego prysznica tylko ledwo się opłuczę i już kręci mi się w głowie i mi słabo. A przydałoby się jakoś wyglądać... Wydepilować się jak człowiek. Mąż wymyślił, żebym goliła nogi w miednicy. I zaraz to wypróbuję - zobaczymy jak to będzie.

 

Szczerze to nie wyobrażam sobie, żebym za kilka lat miała przez to wszystko przechodzić raz jeszcze... i jeszcze zajmować się małym dzieckiem. Obecnie jestem wielką przeciwniczką drugiego dziecka, ale wciąż mam nadzieję, że w raz z I trymestrem opuszczą mnie te wszystkie negatywne myśli. 

« powrót

Dodaj nowy komentarz

  • Rivulet 15:10, 29 października 2013

    Ja jestem w 16 tc. a też ledwo co widać :) Spoko, brzuszek wyskakuje trochę później, jeszcze będziesz tęsknić za jego brakiem :P
    A teraz nie myśl o drugim dziecku, tylko skup się na pierwszym. Na drugie przyjdzie czas. Kiepsko jest być jedynakiem, także jednak w przyszłości życzę kolejnego. Ale nie myśl o tym na razie :)

    Odpowiedz
  • Cariewna 19:11, 30 października 2013

    Chyba masz rację, tym bardziej, że mam przeczucia, że to chłopiec... A ciągle jak myślę nad imieniem same imiona dla dziewczynek mi przychodzą do głowy i chyba podświadomie chce mieć córkę :P Poza tym ja też mam brata i dzięki niemu moje dzieciństwo a nawet życie dorosłe jest bardzo szczęśliwe. Dziś mam trochę lepszy dzień ;) Ale mało w Carrefourze im pawia nie puściłam, bo wszędzie pełno kiełbas... normalnie jakieś święto kiełbasowe chyba mają :/

    Odpowiedz
  • Rivulet 8:57, 31 października 2013

    No ja koło 14 tc. zaczęłam się czuć lepiej. Tobie też życzę poprawy samopoczucia, to i ciąża przestanie być taka straszna ;)
    Ja też mam brata i bardzo się z tego cieszę - mąż jest jedynakiem i to jedna z traum jego dzieciństwa, ma o to żal do rodziców do dziś.
    A co do wspólnoty to w necie lepiej nie czytaj, bo ludzie różne głupoty wypisują (w większości ateiści i anty), jak zwykle :)
    Jak mieszkacie w Warszawie, to na pewno teraz na jesieni się zaczną katechezy, na które zapraszam. Mnie i mojemu małżeństwu to bardzo pomogło. Patrz po kościołach czy nie ma baneru z ikoną i napisem "katechezy dla dorosłych i młodzieży", "Droga Neokatechumenalna". Naprawdę polecam.

    Odpowiedz
  • Cariewna 22:26, 1 listopada 2013

    Ja to jak ja, ale mojego męża do kościoła zagonić.... eh.

    Odpowiedz
  • Marta 11:58, 4 listopada 2013

    Podobno brzuch pojawia się po 3 miesiącu ciąży. Poza tym mam dwie koleżanki- szczupłe, gdzie u nich brzuch w 9 miesiącu ciąży wyglądał na 3 miesiąc. ^^

    Odpowiedz
  • pacjentka 15:14, 24 listopada 2013

    kochana,a Ty jesteś na jakimś zwolnieniu lekarskim? czy pracujesz normalnie?

    Odpowiedz
Rocznik '89
Fizjoterapeutka/Masażystka

W rolach głównych:
Mąż Martin
Synek Mimi
Kalendarzyk ciąży:

  • Michał
  • 13 września 2013 - Test ciążowy pokazał dwie kreski.
  • 13 grudnia 2013 - Pierwsze wyczuwalne ruchy dziecka (17 tc.)
  • 15 stycznia 2014 - Dowiedzieliśmy się, że to chłopiec!
  • 30 maja 2014 - urodził się Michaś

  • Drugie dziecko
  • 26 kwietnia 2016 - Test ciążowy pokazał dwie kreski
Własna strona www za darmo - sprawdź